canna! tym razem kontynuacja minimalizmu, który jest konsekwencją ciągle trwającego, chronicznego braku wolnego czasu. daruję sobie zeznania o powodach takiego stanu rzeczy. jednak jako optymista i marzyciel mam nadzieję iż stan ten jest przejściowy i w najbliższej przyszłości ulegnie radykalnej zmianie. od dawna bowiem noszę się z zamiarem uczynienia tego miejsca wartościowym i merytorycznie wystarczalnym. niemniej póki co, zmuszony jestem tylko podtrzymać życie bloga, i wychodząc z założenia że lepsze co niż nic, robić to w miarę konkretnie. w slangu pismaków ktoś taki nazywany jest medialnym zapchajdziurą. tym razem jako nagroda pocieszenia garść humorzastych fotek. przedstawiają one kolekcję mojego kumpla który nie uznaje innego sposobu jarania jak przez tradycyjną, szklaną lufeczkę. po kilku zużyciach [około 1 do 2 gram] odkłada i zaczyna nową.trance constans
20080618
THC 004
canna! tym razem kontynuacja minimalizmu, który jest konsekwencją ciągle trwającego, chronicznego braku wolnego czasu. daruję sobie zeznania o powodach takiego stanu rzeczy. jednak jako optymista i marzyciel mam nadzieję iż stan ten jest przejściowy i w najbliższej przyszłości ulegnie radykalnej zmianie. od dawna bowiem noszę się z zamiarem uczynienia tego miejsca wartościowym i merytorycznie wystarczalnym. niemniej póki co, zmuszony jestem tylko podtrzymać życie bloga, i wychodząc z założenia że lepsze co niż nic, robić to w miarę konkretnie. w slangu pismaków ktoś taki nazywany jest medialnym zapchajdziurą. tym razem jako nagroda pocieszenia garść humorzastych fotek. przedstawiają one kolekcję mojego kumpla który nie uznaje innego sposobu jarania jak przez tradycyjną, szklaną lufeczkę. po kilku zużyciach [około 1 do 2 gram] odkłada i zaczyna nową.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz