canna! w ramach oderwania się od rzeczywistości zapraszam na zorganizowaną wycieczkę do coffe-shopu w nederlandzkim mieście amsterdam pod roboczą nazwą amnesia de cannabis. bo po pradzie to nie przypominam sobie dwudziestopięcio guldenowych banknotów, ani nawet żadnej kasy papierowej o tym nominale ale to w końcu nie istotne. nazwy lokalu także nie pamiętam jednak wspomnienie wizyty jest na tyle miło absorbujące, że staje się to również mniej ważne, przynajmniej dla mnie. nie pamiętam też skąd pochodzi film ale pozdrawiam właścicieli którzy go udostępnili! :buch:
dobranoc!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz