canna! właśnie skończył mi się materiał z zeszłorocznego sezonu pod tytułem Oasis x Lowryder. płacz i zgrzytanie zębów, choć przyznać trzeba że towarzyszył mi w niejednej sytuacji. był ze mną w górach kilka razy, jeździł na grzyby i wspomagał wiele pięknych imprez czy nasiadówek filmowych. tym bardziej żal się rozstawać z tak pysznym przyjacielem. cóż, nic nie trwa wiecznie i dlatego zanim nowa porcja zakwitnie z łezką w oku wspominam piękny lecz zarazem trudny okres uprawy. zapraszam do mojego growloga z tego wyczynu. i choć nie jest kompletny ani w pełni merytoryczny to jednak jest na co popatrzeć. poniżej dwa zdjęcia z całej galerii. resztę zobacz sam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz